To moje pierwsze Święta Wielkanocne! W sobotę z rodzicami i babcią Elą byliśmy w kościele ze święconką.
W Wielką Niedzielę pojechaliśmy na świąteczne śniadanie do babci Mirusi,
od której dostałam pierwszą malutką czekoladę (fajna,ale i tak na razie na pewno zje mi ją mama)


Babcia wyściskała mnie i wycałowała- musi mnie chyba mocno kochać!!!


Wieczorkiem byliśmy u dziadka Mariusza.
Pomimo tego, że byłam już trochę marudna, wszyscy i tak się mną zachwycali.
(niestety w aparacie wyczerpała się bateria i zdjęć nie ma)


W Lany Poniedziałek pojechaliśmy do lasu z ciocią Karoliną i wujkiem Darkiem,
była super pogoda i tylko rodzice troszkę za ciepło mnie ubrali
(to była moja pierwsza wycieczka za miasto!)


A wieczorem poszliśmy na kolację o babci Eli i cioci Monisi - ale one mnie kochają!!!
A ja strasznie lubię być u nich na rączkach.




W odwiedzinach u Kubusia!




23 KWIETNIA NA ŚWIAT PRZYSZŁA MOJA NOWA KOLEŻANKA OLIWKA!!!


ZOBACZ !!!!




No i nareszcie odwiedził mnie dziadek Mariusz!




Na majówkę rodzice zabrali mnie na wieś do Osin do cioci Beaty i wujka Kuby.
Było super!!! Szkoda tylko że jeszcze nie mogę jeść kiełbaski z grilla:(